sobota, 21 lipca 2012

KOT W SZAFIE | ŁOSOŚ ZROBIONY NA SZARO

Tytułowy łosoś na szaro to wcale nie jest nowy przepis kulinarny - to krótkie podsumowanie mojego czwartkowego stroju ;-)
Dzięki Marcinowi odkryłam nowe miejsce w Opolu - słyszałam o nim wcześniej, ale nie miałam okazji odwiedzić. Mowa o Jasminum, niesamowicie klimatycznej herbaciarni w centrum miasta. Oprócz pysznej (i taniej!) herbaty w stu smakach, deserów i czekoladowego fondue herbaciarnia oferuje dostęp do wi-fi, mnóstwo rozmaitych książek, możliwość zatopienia się w ciepłym świetle lampek w skórzanych kanapach. Razem z Karoliną, Marcinem i Kamilem zdecydowaliśmy się na sprawdzenie dwóch smaków - zielonej herbaty 'Sorbet cytrynowy' - słodkiej, nieco jak kisiel, oraz owocowej herbaty 'Bora Bora' - różowej, ciut kwaskowatej. Jeden czajniczek spokojnie wystarczy do podziału po filiżance dla czterech osób, więc za całe 15 złotych spędziliśmy miłe godziny.




Oczywiście spotkanie z Karoliną, moim prywatnym superfotografem, zaowocowało także kilkoma zdjęciami stylizacji, więc - zapraszam do oglądania ;-)


Łososiowo-landrynkowe spodnie odkupiłam po długich przemyśleniach od Agnieszki, która robiła porządki w szafie (dziękuję Ci za nie! :*), a parę do nich stanowią top z Pepco, marynarka vintage, handmade'owy otulacz oraz karmelowe ultraniewygodne buty i torba, która już niestety pomału umiera - urwał się pasek, rozłażą się szwy... Nigdy więcej tanich toreb! ;-(
Spodnie zainspirowały mnie do tego stopnia, że teraz każdy zestaw widzę z nimi - coś czuję, że będą się w blogowych stylizacjach pojawiały dość często ;-) Zainspirowały mnie też Agnieszki porządki w szafie - moja też błagała o litość i wyjęcie z niej zbędnych rzeczy, więc po wczorajszych porządkach mam całkiem sporą górę ubrań do wyrzucenia ;-)




zdjęcia: Karolina
bluzka - Pepco
spodnie - Tally Weijl
marynarka - vintage
torba - no name
buty - Cropp
otulacz - DIY
PS. Zapraszam do wzięcia udziału w rozdanio-konkursie - wszelkie informacje TUTAJ.
PS2. Biorę również udział w rozdaniu - Kempek uszczęśliwi jedną z blogerek trzema lakierami Essie! Po tym, jak zobaczyłam ich cenę w SuperPharmie, szczęka mi opadła. W życiu sobie na nie nie pozwolę, a chciałabym przetestować ;-)


20 komentarzy:

  1. Piękna marynarka :)
    hihi mam nadzieję że kiedyś odwiedze to miejsce bo wygląda na bardzo klimatyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. super tytuł posta:) i świetnie wyglądasz! pozdrawiammm

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny kolor spodni, fajnie wygląda z szarością

    OdpowiedzUsuń
  4. masz świetny blog :) bardzo mi się podoba. POOBSERWUJEMY SIĘ?

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię taką kolorystykę ;)) ładniutka torebka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne spodnie ;) Pozdrawiam KK

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna torebka ;P Szkoda że się psuję ;<

    OdpowiedzUsuń
  8. Będę w domu późno wieczorem i Ci pomogę. Do tego czasu musisz jakoś przeżyć :D

    OdpowiedzUsuń
  9. foczko, powiem szczerze, że nie spodziewałam się, że tak ładnie uda Ci się te spodnie dobrać! w sensie wiedziałam, że będzie dobrze, ale nie aż tak, kolorystyka naprawdę dobra + serio te buty takie tragiczne? pieprzysz, rozchodzą sie :D weź kup jakieś żelowe wkładki w Rossmannie, albo noś skarpetki antygwałtki!

    xoxoxo,blondie

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie piękne zdjęcia, wow! i idealny set, wyglądasz mega cudownie! + masz śliczny nagłówek , aż zaobserwuję ;3

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny blog!
    Zapraszam do siebie http://free-to-be-myself-forever.blogspot.com/
    Obserwujemy?:)

    OdpowiedzUsuń
  12. I just found your blog and I think it is amazing.I will come again for sure If you want we could follow each other? If you want just follow me and send me your link on lavieenrose.blog8@gmail.com and I will follow you immediately
    http://liliemarlen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. ładnie wszystko dobrane, chyba najlepszy zestaw do tej pory. nie rozumiem tej nagonki na lakiery essie, ładne kolory owszem, ale w jakąś nadzwyczajną trwałość szczerze wątpię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiem, czy to nagonka... Ciekawa jestem, czy jakość odpowiada cenie, czy wręcz przeciwnie (:

      Usuń
  14. Aktualnie umieram w domu po usunięciu ósemek, także mogę Ci coś zmajstrować, ale do myślenia to ja się nie nadaję aktualnie. Jak wpadniesz na jakiś pomysł to pisz :-)
    I nie trzeba się odwdzięczać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A widzisz, ja właśnie usunęłam, żeby mi nic nie pokrzywiły :P Lepiej zapobiegać, niż potem płakać :D
    O, to powodzenia :D Mi się w tym roku udało i nigdzie nie zamierzam pracować (hehe :>)

    OdpowiedzUsuń
  16. jak tam w pracy? gdzie pracujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W SuperPharm (: Na razie ciężko, wszystkiego dopiero się uczę (:

      Usuń
  17. ale super torebka! WPADAJ DO MNIE NA KONKURS DO WYGRANIA JEST SUKIENKA! :)

    OdpowiedzUsuń