środa, 18 lipca 2012

EVELINE | ODŻYWKA SOS DLA KRUCHYCH I ŁAMLIWYCH PAZNOKCI

Witajcie!
W ostatnich dniach wiele się działo -  nie zostawało zbyt wiele czasu na blogowanie. Nie było też o czym pisać, bo moje ostatnie stroje to top/sweter + dżinsy + możliwie kryte buty - pogoda nie rozpieszcza. Mimo to, w niedzielę odwiedziłam okolice Częstochowy (dokładniej Gidle i Radomsko), skąd przywiozłam dwa urocze, kocie urwisy - mam nadzieję, że nie zapomnę przy następnej wizycie u cioci - bo tam zamieszkały - zrobić im kilku zdjęć.
W poniedziałek wczesnym rankiem ruszyłam z przyjaciółmi - Eweliną, Patrycją i Kamilem, na podbój Krakowa. Kamil złożył dokumenty na uczelnię, a później nie obyło się bez spaceru na Wawel, oglądania Tour de Pologne i snucia się krakowskimi uliczkami w niewiadomym celu. Na obiad wybraliśmy się do pizzerii Cyklop, na pizzę z owocami i kieliszek Chardonnay.
Ulewny wtorek to dla mnie rozmowa o pracę (udało się, wkrótce zaczynam!), składanie dokumentów i pierwsze podejście do książeczki sanepidowskiej.

Sama nie zauważyłam, kiedy minęło 10 dni odkąd zaczęłam testować odżywkę Eveline Cosmetics SOS dla kruchych i łamliwych paznokci. Przyszła więc pora, by zrecenzować dla Was ten produkt.

Słowo od producenta:
Wielozadaniowa ekstremalnie wzmacniająca odżywka, to szybka pomoc dla kruchych i łamliwych paznokci. Kompleksowa silnie działająca kuracja jest idealnym rozwiązaniem na słabe, zniszczone i rozdwajające się paznokcie. Odbudowująca formuła z witaminami, wapnem i kolagenem, doskonale regeneruje i mocno utwardza płytkę. W ciągu 10-ciu dni stosowania kuracji SOS, paznokcie z dnia na dzień stają się maksymalnie mocne, elastyczne i piękne.

Skład:
Ethyl Acetate, Butyl Acetate, Isopropyl Alcohol, Phthalic Anhydride/ Timellitic, Anhydride/ Glycols Copolymer, Cellulose Isobutyrate, Nirtocellulose, Aqua Tributyl Citrate, Surose Benzoate, Acrylates Copolymer, Camphor, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid/ Fumaric Acid/ Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, Alcohol Denat, N-Butyl Alcohol, Tocopheryl Acetate, Hydrolized Collage, Citric Acid, Calcium Pantothenate, Phosphoric Acid, CI 17200. 

Cena i pojemność:
10,99/12 ml/SuperPharm

Stosowanie:
Codziennie nakładaj jedną warstwę preparatu bezpośrednio na paznokcie. Po trzech dniach zmyj nałożone warstwy i rozpocznij czynność ponownie. Stosuj regularnie, gdyż każda nakładana warstwa wnika w płytkę, zapewniając ekstremalne wzmocnienie i utwardzenie paznokci.

Moja opinia:
Przed używaniem odżywki SOS miałam wielkie problemy z paznokciami - rozdwajały się (powinnam powiedzieć - rozwielokrotniały!), łamały, a gdy urosły długie, były miękkie i plastyczne - istny koszmar. Długo zwlekałam z zakupem tego produktu - obawiałam się, że jego stosowanie nie pomoże i będzie wywoływać ból, jak czytałam w kilku recenzjach. W końcu jednak zaryzykowałam i... jestem zadowolona!
Przede wszystkim, nie zauważyłam żadnego bólu. Faktycznie, gdy raz, z premedytacją nie użyłam kremu, by zabezpieczyć skórki, nieco szczypało - dalekie jednak było do bólu. Nie zauważyłam gwałtownego wzrostu paznokcia, pewnie dlatego, że w połowie testowania musiałam je nieco skrócić - przeszkadzała mi ich znaczna długość ;-) Natomiast płytka jest faktycznie wzmocniona, odbudowana; paznokcie nie łamią się, nie rozdwajają - istny cud! Teraz mogę z czystym sumieniem wrócić do kolorowego mani, wiedząc, że moje paznokcie są dobrze zabezpieczone i zdrowe.

Lakier jest gęsty, wydajny, nie rozlewa się, nie spływa; pędzelek jest poręczny, klasycznej grubości, przez co bez problemu można precyzyjnie nałożyć odżywkę. Plusem jest również fakt, iż bardzo szybko wysycha - 5 minut i po krzyku! Z powodzeniem może być stosowany jako baza pod lakier.
Minus tego produktu? Trzeciego dnia warstwa lakieru jest tak gruba, że bez problemu można ją ściągnąć za jednym pociągnięciem z całego paznokcia. Taka sytuacja wystąpiła po pierwszych trzech dniach, szóstego było normalnie - widocznie za pierwszym razem zbyt grubo malowałam płytkę.

Tak jak mówiłam - zmiany w długości prawie nie ma, a aparat nie odda struktury paznokcia (:

W systemie punktowym odżywka ma u mnie 4.5/5. Pół punktu odejmuję za mało przyjemny zapach i wspomniane 'odłażenie'.

A czy Wy macie jakieś doświadczenia związane z tą odżywką? A może wolicie osławiony NailTek? Podzielcie się swoją opinią w komentarzu!

Zaznaczam, że produktu nie otrzymałam w ramach współpracy z żadną firmą i moja opinia jest niezależna.

PS. Zapraszam do wzięcia udziału w rozdanio-konkursie - wszelkie informacje TUTAJ







8 komentarzy:

  1. Używam jej na zmianę z tą 8w1 i bardzo ją lubię :)
    Uratowała moje paznokcie gdy odchodziły płatami :/
    Bardzo ją sobie chwalę, dobrej nocy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. może się skuszę:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem strasznym nerwusem i od dziecka ciacham pazury jak głupia więc niestety mam wszystko obgryzione :( ale myslałam, zeby sobie kupić tą odżywkę i jakimś cudem sprobować zapuścić, może tak zrobię ;) pozdrawiam, fajna, porządna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię te odżywki :)

    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dlaczego pominęłaś wpisując skład kluczowy składnik, którym jest formaldehyd??? Pachnie reklamą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skład został skopiowany z KWC na wizażu.
      na tym blogu nie pojawiają się posty reklamowe, a jeśli kiedykolwiek się pojawią, będą odpowiednio oznaczone.

      Usuń
  6. Mam paznokcie po tipsach i kupiłam tą odżywkę. Przyznam się że nie zastosowałam się do zaleceń producenta i pierwszym razem posmarowałam dwie warstwy i niestety dokuczał mi ból. Nie wiem czy ze względu na to że są podrażnione po zdjęciu tipsów, czy przez dwie warstwy. Jutro posmaruje cienką warstwę i mam nadzieję, że bólu nie będzie i pomoże na moje zniszczone paznokcie.. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używam odżywki Eveline SOS dla kruchych i łamliwych paznokci oraz 8w1.
    Przed zakupem naczytałam się sporo recenzji, obawiałam sie bólu i innych nieprzyjemnych efektów ubocznych. Jednak w końcu zdecydowałam się, aby ją kupić. Przygotowałam paznokcie tak jak do malowania zwykłym lakierem, nałożyłam pierwszą warstwę i poszłam spać. Rano "test pazurków"! Były bardzo twarde, nie wyginały się już na wszystkie możliwe strony! Bólu nie odczuwałam żadnego. Kontynuowałam kurację. Tak minęło 1,5miesiąca i kupiłam odżywkę "8w1". Ta również świetnie się sprawdziła. Używam ich od 4 miesięcy- 10 dni jedna, 2-3 dni przerwy, 10 dni druga. Od czasu do czasu na jakieś okazje maluję paznokcie kolorowym lakierem, a odżywkę stosuję jako bazę. Obie sprawdzają się naprawdę dobrze... ale niestety tylko przez 2-3 dni, potem lakier schodzi z paznokci całymi płatami.
    Ogółem- odżywki Eveline na TAK!

    OdpowiedzUsuń

Na Wasze pytania staram się zawsze odpowiadać - zawsze pod komentarzem, więc zajrzyj po jakimś czasie ponownie ;-)
Moderacja włączona jest dla postów starszych niż 3 dni.

Anonimie, podpisz się, bym wiedziała, jak się do Ciebie zwracać.