piątek, 25 stycznia 2013

MARIZA | TRANSPARENTNY PUDER SYPKI*


Dwa miesiące, odkąd trafił do mnie ten kosmetyk, minęły błyskawicznie - czas więc na recenzję. Sprawdził się, czy nie? Dziś na tapecie: Mariza - Transparentny puder sypki.






 

Cena: 14,90 zł
Pojemność: 15 g
Obietnice producenta: Puder sypki, idealny do wykończenia makijażu i przedłużenia jego trwałości. Lekka konsystencja produktu pozwala skórze swobodnie oddychać i jednocześnie chroni ją przed środowiskiem zewnętrznym.
Transparentny  (6491) - Dopasowuje się do koloru skóry, idealnie matuje i utrwala makijaż. Nie posiada właściwości kryjących.
Skład:
Moja opinia:
Zacznijmy klasycznie od opakowania - jak w przypadku większości kosmetyków Marizy, niestety, tandetne. Czarny, cienki plastik, niestety mało trwały. Napisy się ścierają, a pudełko się nie nadaje do włożenia do torebki, no, chyba, że chcemy mieć całą jego zawartość w środku. 
W środku znajdujemy plastikowe sitko, zabezpieczone 'naklejką', która przy próbach zdjęcia jej rwie się, więc należy rozpakowywać produkt ostrożnie, najlepiej nad umywalką czy wanną.
Sitko zabezpieczane jest przez coś w rodzaju puszku, ale szczerze powiedziawszy, nie pamiętam, czy w moim opakowaniu takie było. Nie ma problemu z wyjęciem sitka, samo nie wyleci przy obracaniu pudełka, co, by wysypać odpowiednią dla pokrycia twarzy ilość produktu, należy uczynić kilka razy, bądź popukać delikatnie w denko.


Puder jest naprawdę drobno zmielony, jedwabisty, pięknie pachnie. Nie "włazi w skórę", tylko stapia się z nią, nie bieli, a efekt matowienia bez poprawek utrzymuje się ok. 6 godzin, co jak na moją twarz jest dobrym wynikiem. Dobrze współpracuje z różnymi podkładami i kremami, od Synergenu, przez MF Lasting Performance, na Pharmacerisie kończąc.
Stan mojej cery nie pogorszył się po jego stosowaniu, więc nie powinien zapychać - to duży plus.


Nieroztarty do końca, a już prawie niewidoczny.
Zachwyca mnie wydajność tego pudru - minęły dwa miesiące, a ja nie widzę ubytku! W razie gdyby istniała potrzeba dokupienia go, nie będzie problemu - jest tani, a konsultantek Marizy jest coraz więcej ;-)




Miałyście okazję sprawdzić ten sypki puder? A może macie swojego ulubieńca w tej kategorii z innej firmy? Dajcie znać! ;-)


16 komentarzy:

  1. Zazdroszczę, mi został jeszcze jeden egzamin-najgorszy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę trzymać mocno kciuki! : *

      Usuń
  2. ja właśnie zorientowałam się, że wykończyłam mój sypki puder z My secret i muszę jakiś fajny kolejny zakupić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie mogę spokojnie polecić ten puder, szybko go nie wykończysz! :D

      Usuń
  3. ile kosztuje ten smakowity burger w kofeinie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie nie pamiętam, gdzieś około 10-11 zł : )

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. a ja mam dość mieszane zdanie na ich temat, puder akurat trafił do kategorii: jestem na tak :D

      Usuń
  5. Jak ja Ci zazdroszczę,że już masz po sesji. Ja dopiero mam jeden egzamin za sobą. Przede mną jeszcze jedno duże koło z całego semestru i dwa egzaminy ;( A tego pudru nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno sobie poradzisz ze wszystkimi egzaminami! ; *

      Usuń
  6. Puder Marizy całkiem nieźle matuje:) Nie pogardziłabym tymi 6 h względnego spokoju:) To stapianie się z cerą również działa zachęcająco;)

    Ja też teoretycznie jestem po sesji, ale wciąż czekam na wyniki egzaminu. Czuję, że balansuję na granicy zdawalności;P Nie na takie zagadnienia się umawialiśmy i jestem ciekawa, jak moja radosna twórczość zostanie oceniona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to - moja radosna twórczość na logice może okazać się niestety niewystarczająca :D

      Usuń
  7. nie znam tej firmy- poza recenzjami z blogów, ale ten puder kusi :)
    3mam kciuki za egzaminy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim ulubieńcem jest puder z Paese, aktualnie używam z Oriflame i też nie narzekam :)) Trzymam kciuki za pozytywne wyniki wszystkich egzaminów, bo przede mną jeszcze 2 albo 3 to zależy czy na ostatni się zmobilizuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam podkład mineralny z Marizy i też jestem z niego zadowolona, a co do opakowania, również podzielam twoje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń