niedziela, 17 marca 2013

PODKŁADY | MAX FACTOR LASTING PERFORMANCE 105; PHARMACERIS F IVORY

Witajcie ;-)
W ostatnim czasie pojawiło się sporo próśb zarówno o recenzję podkładu Pharmaceris jak i Max Factor Lasting Performance. Postanowiłam więc przygotować taki post w formie porównania - będzie tasiemiec, ale ciekawych wyniku zapraszam dalej! ;-)


Od producenta: (za KWC i ekobieca.pl)
Pharmaceris F, delikatny fluid intensywnie kryjący, kolor 01 Ivory
Polecany do stosowania dla każdego rodzaju skóry (również skóry problemowej i wrażliwej) w celu ukrycia jej niedoskonałości (przebarwienia, rozszerzone naczynka, blizny potrądzikowe, cienie wokół oczu, trądzik różowaty) oraz zapewnienia jej naturalnego, jednolitego kolorytu. Nie zawiera konserwantów i parabenu, bezzapachowy. Przebadany i bardzo dobrze tolerowany przez skórę wrażliwą. Działanie: Fluid dobrze maskuje niedoskonałości skóry (94%* badanych). Dzięki lekkiej, kremowej konsystencji i zastosowaniu innowacyjnego systemu kryjącemu nowej generacji TM nie obciąża skóry i nie powoduje efektu maski, a rezultat kryjący utrzymuje sie ok. 10h. Fluid nie zatyka porów i nie pozostawia plam na ubraniu (83%* badanych). Zawarte w recepturze mikrokapsułki filtrów mineralnych chronią przed negatywnym wpływem promieni UVA i UVB. Po 2 tyg. stosowania u 94%* osób zanotowano wzrost elastyczności skory i poprawę jej nawilżenia o 15%**.
Efekt:
Gładka, świeża i miękka skóra o równej, naturalnej barwie bez efektu maski.
* - badania subiektywne w niezależnym Laboratorium Badawczym
**- badania aparaturowe w niezależnym Laboratorium Badawczym
Trzy odcienie
Ivory-Kość słoniowa
Sand-Piaskowy
Bronze-Brązowy
Max Factor Lasting Performance, kolor 105 Soft Beige: 
Podkład Max Factor Lasting Performance opracowano na bazie innowacyjnej formuły, która sprawia, że podkład trwale utrzymuje się na twarzy w takim stanie, w jakim został nałożony. Możesz bez obaw przebierać się, dotykać twarzy i całować, bez konieczności poprawiania makijażu. Nie pozostawi śladów na ubraniu i w innych niepożądanych miejscach. MaxFactor Lasting Performance raz nałożony pozostaje nienaruszony przez 8 godzin, lecz z łatwością można go zmyć preparatem do makijażu lub delikatnym mleczkiem kosmetycznym.
* Zawiera pudry matujące i pochłaniające tłuszcz. Dzięki nim cera staje się mniej świecąca i nie sprawia wrażenia przetłuszczonej.
* Jest hypoalergiczny, a ponieważ nie zatyka porów - nie powoduje powstawania zaskórników.
* Polecany do cery normalnej i tłustej.
* Polecany jest również do cery wrażliwej.



Opakowanie:
Pharmaceris: Oryginalnie zapakowane w kartonik z wszelkimi informacjami. Wygodne, z mocnego plastiku, dobrze leży w dłoni; estetyczny design; duży plus za pompkę, ułatwiającą wydobycie produktu do końca.
Max Factor: Dość gruby, ale miękki plastik; estetyczny design, na opakowaniu niezbędne informacje; tubka zakończona dzióbkiem - trudno wydobyć produkt do końca.

Skład:
Pharmaceris:
Aqua, Cyclopentasiloxane, C12-15 Alkyl Benzoate, Cyclohexasiloxane, Pentylene Glycol, Vinyl Dimethicone/ Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Butylene Glycol, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Titanium Dioxide, Glycerin, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Propylene Glycol, Polysilicone-11, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Polyglyceryl- 3 Polydimethylsiloxyethyl Dimethicone, Polyglyceryl-4 Isostearate, Magnesium Sulfate, Dimethicone, Aluminum Hydroxide, Stearic Acid, Niacinamide, Candelilla Cera, Triethoxycaprylylsilane, Lonicera Caprifolium (Honeysuckle) Flower Extract, Lonicera Japonica (Honeysuckle) Flower Extract, Sodium Hyaluronate, Silybum Marianum (Lady`s Thistle) Extract, CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77492, CI 77491, CI 77499 (06.11.2009)
Max Factor: 
Aqua, Cyclomethicone, Titanium Dioxide, Propylene Glycol, Dimethicone, Talc, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Dimethicone Copolyol, Sodium Chloride, PVP, Laureth-7, Arachidyl Behenate, Sodium Dehydroacetate, Trihydroxystearin, Propylparaben, Methicone, Methylparaben, Synthetic Wax, Silica, Cetyl Dmethicone Copolyol, Polyglyceryl-4 Isostearate, Hexyl Laurate, Ethylene/Methacrylate Copolymer, Ethylene Brassylate, Sodium Acetate, Aluminum Hydroxide, Stearic Acid, Isopropyl Titanium Triisostearate. [+/- CI 77491, CI 77492, CI 77499] 

Pojemność / cena:
 Pharmaceris: 30 ml / ok. 35 zł (często w promocji).
 Max Factor: 35 m / od 30 do 50 zł (warto porównać ceny w różnych sklepach!).

Data ważności:
Pharmaceris: 6 miesięcy od otwarcia
Max Factor: 12 miesięcy od otwarcia

Wydajność, reakcja na inne produkty:
Pharmaceris & Max Factor: Podobna wydajność - kilka miesięcy codziennego stosowania. Dobrze współpracują z kremami, pudrami, różami, etc.



Nakładanie, krycie, podkreślanie suchych skórek, zapychanie:
Pharmaceris: nakładany palcami lekko smuży, natomiast przy użyciu gąbeczki świetnie się wtapia. Szybko się wchłania. Krycie nie jest bardzo intensywne, ale wystarczające. Nie podkreśla suchych skórek. Nie zapycha.
Max Factor: nakładany palcami i gąbeczką dobrze się wtapia. Szybko się wchłania, ale może pozostawiać smugi. Dobrze kryje. Nie podkreśla suchych skórek. Delikatnie zapycha, wchodzi w zmarszczki, daje efekt maski.

Trwałość, ścieranie, matowienie, brudzenie ubrań, utlenianie, zmiana koloru:
Pharmaceris: Po przypudrowaniu utrzymuje się ok. 6-7 godzin, po 3-4 potrzebne są poprawki; ściera się równomiernie, ale nie wygląda estetycznie; nie daje efektu pełnego matu - raczej wykończenie satynowe. Raczej nie brudzi ubrań (chyba, że białe koszule). Utlenia się po kilku godzinach, jednak nie zmienia koloru, nie ciemnieje.
Max Factor: Po przypudrowaniu utrzymuje się ok. 10-12 godzin, po 8-9 potrzebne są poprawki; delikatnie się ściera, nie zwraca uwagi; daje efekt matu. Brudzi ubrania. Nie utlenia się (nie spływa), ale zmienia kolor na wściekłą pomarańczę.

Świeżo wyciśnięty.

Tuż po rozsmarowaniu.

Dwie minuty później.

Poszukiwania podkładu idealnego trwały długo. Latem idealny był Max Factor - miał odpowiedni kolor, nie odcinał się od szyi. Okazał się jednak bardzo wydajny, więc postanowiłam, że jesienią zużyję go do końca i kupię jakiś inny - nie lubię mieć otwartych kilku kosmetyków tego samego typu na raz. Po jakimś czasie zauważyłam, że bardzo widać go na twarzy (wyglądałam, z perspektywy czasu, niczym pomarańcza po solarze), ale myślałam, że jest go w opakowaniu tylko na jedno-dwa użycia. Okazało się być inaczej, więc idąc za Waszą radą, szukałam czegoś jaśniejszego, lepszego dla mojej cery. Sięgnęłam po polecany Pharmaceris - czyżby strzał w dziesiątkę? Kolorystycznie na pewno tak. Jest świetny dla mojej jasnej cery, nie ciemnieje, w dodatku ma SPF 20, czego nie można powiedzieć o MF; niestety - chociaż dobrze kryje, po jakimś czasie zaczyna spływać z twarzy. Okulary zjeżdżają mi z nosa, ręka po dotknięciu twarzy jest brudna. Na razie jednak, moim numerem uno pozostaje właśnie Pharmaceris - latem znów dam szansę MF, a potem... Zobaczymy. ;-)

Mam nadzieję, że dotrwałyście do końca tego elaboratu, bez strat ;-) Jeśli pominęłam jakąś kwestię w poście - oczywiście odpowiem na wszelkie pytania w komentarzach. Nie wrzucałam zdjęć na twarzy - jeśli ktoś jest zainteresowany, polecam zajrzeć do zakładki 'Makijaże' - tam znajdziecie stosowne zdjęcia. Myślałam także o teście na żywo, ale aktualnie mam na twarzy okropnie suchą skórę, z którą nie radzi sobie żaden krem, więc może przy kolejnym 'starciu gigantów' nakręcę dla Was filmik. ;-)
Miałyście do czynienia z którymś z tych podkładów? Zgadzacie się z moją opinią?



16 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze żadnego z nich, ale zastanawiałam się nad tym MaxFactorem - chyba jednak nie kupię. Jak dotąd najlepszy podkład jaki miałam to Rimmel Wake Me Up. Chwilowo używam Maybelline AffiniTone i naprawdę, gorzej trafić nie mogłam. Jest tragiczny, chyba jednak poświęcę te 40zł na kolejną buteleczkę Rimmela...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MF ma generalnie dobre opinie - ciemnienie może zależeć od koloru, ale Ty nie potrzebujesz tak silnie kryjącego podkładu : ) Myślę, że ten najjaśniejszy Pharmaceris dałby u Ciebie spokojnie radę, albo coś jeszcze delikatniejszego : )

      Usuń
  2. Dziwne, mi Pharmeceris nawet po całym dniu nie spływa z twarzy ;) A krycie też ma odpowiednie(punktowo kilka warstw na problematyczne miejsca delikatnie wklepując) - sama mam cerę nie do pozazdroszczenia i ten podkład spokojnie daje radę. Pozdrawiam - ta, która polecała ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już są czynniki wewnętrzne, każda skóra reaguje trochę inaczej na kosmetyk.

      Ale grunt, że spełnia swoją funkcję :-).
      Od razu widać, że Pharmaceris polubił się z tobą! I ma SPF!
      Good luck, ^^.

      Usuń
    2. chyba pierwszy raz mogę podziękować Anonimom za radę! ;-)
      fajnie by było, gdybyś się ujawniła ; )

      Usuń
  3. Miałam kiedyś próbkę jakiegoś podkładu MF, ale strasznie ciemne mają kolory. Podkład pharmaceris mam zamiar kupić, ale zawsze o tym pamiętam w domu,a nie w aptece ;/ Taka wiem starość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam zaraz starość :D
      jak nie zapomnę, to na spotkanie zrobię Ci odlewkę mojego - pomaziasz się i może nie zapomnisz kupić :D

      Usuń
  4. whoa, dzięki za ten post. miałam na oku ten pokład Maksia, ale dzięki Tobie już nie mam :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam się na przyszłość. <3

      Usuń
  5. Ja też już kilka razy chciałam pharmacerisa sięgnąc,ale zawsze zapominam, jak jest okazja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak miałam, a jak w końcu się wybrałam na zakupy - nie było mojego koloru :D

      Usuń
  6. Dotrwałam do końca :D
    Mnie kusi bardzo Pharmaceris ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brawa dla tej pani! dzielna jesteś! :D
      śmigaj do apteki - warto! :D

      Usuń
  7. Z kosmetykami Max Factor, szczególnie podkładami, bardzo się nie lubię i już nie mam chęci, by to próbować zmienić. Za to po Pharmaceris muszę kiedyś sięgnąć, już wcześniej mnie kusił, a teraz to chyba jasne, jeszcze bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostałaś nominowana przeze mnie do Liebster Award ;)

    Jeśli masz czas i ochotę, zapraszam ;)
    http://artbyklauu.blogspot.com/

    Jak ja bym chciała trafić na jakiś idealny podkład. Szczerze mówiąc nie przepadam za podkladami maxfactora, zauważyłam, ze się paskudnie utlenia i jest ciężki. a z Pharmacerisa nie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. maxfactora nie miałam , więc nie mam zdania ale 2 fajnie się spisywał u mnie :)

    to się zobaczymy na spotkaniu w opolu

    OdpowiedzUsuń