niedziela, 7 lipca 2013

PAZNOKCIE | P2 HAPPY BRIDE

Witajcie ;-)
Ostatnio wspominałam Wam o zakupach na Anna Cosmetik - w paczce, oprócz eyelinera, który pokazywałam w poprzedniej notce, znalazł się jeszcze lakier, który skusił mnie już poprzednim razem. Mowa o p2 Volume Gloss w odcieniu 060 Happy Bride.


Za lakier o pojemności 12 ml, rodem z niemieckiego DM-u, zapłacimy 1.95€/ ok. 11 zł. 

Kolor jest trudny do sprecyzowania - w buteleczce to brzoskwiniowy róż, na paznokciach łosoś lub neonowa pomarańcza - możecie to zobaczyć na innych zdjęciach, na przykład tutaj. Świetnie wygląda i na długich paznokciach, i na zupełnie krótkich - miałam okazję to sprawdzić, gdy musiałam dziś spiłować je prawie do zera, zmieniając kształt z kwadratowych na owalne, niestety. 


Aplikacja nie sprawia problemów - pierwsza warstwa kryje dobrze, ale niezupełnie, druga natomiast wyrównuje wszystkie niedociągnięcia. Schnie zadziwiająco szybko - pierwsza jakieś 3 minuty, druga około 5-6 minut. Trwałość (bez topu) jest również przyzwoita - na moich wymagających paznokciach trzymał się bez odprysków 4 dni - dziś musiałam go zmyć, bo paznokcie boleśnie popękały, ale natychmiast pomalowałam je z powrotem tą 'szczęśliwą panną młodą'.
Jedynym mankamentem, jaki dostrzegam, jest wlot buteleczki - jest bardzo wąski, co przy dużym, płaskim pędzelku jest niemałym utrudnieniem - ciężko jest nie upaprać szyjki/powyginać pędzelka, zwłaszcza, jeśli robi się to gwałtownie.




Gdyby nie to, że teraz mam już absolutny ban na zakupy, do mojej kolekcji trafiłoby jeszcze kilka odcieni, na pewno piękny błękit - heavenly girl, przypominający mi lakier Gosi z blogerskiej kolekcji Wibo. Ten brzoskwiniowy róż przypomina mi tak swoją drogą lakier sygnowany podpisem Oleski, jest tylko trochę ciemniejszy ;-)

Macie jakieś lakiery p2? Które kolory warto mieć? ;-)

17 komentarzy:

  1. śliczny kolor :) Wręcz zakochałam się w nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny kolor, lubię takie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny kolorek na lato cud miód

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo mi się podoba ten lakier! w ogóle ta seria:)

    OdpowiedzUsuń
  5. W butelce wyglądał gorzej niż na samych paznokciach. :-)

    PS. A gdzie notka z pytaniami, bo mi mignęła na Bloglovin...? ;->

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest w ogóle niefotogeniczny, na zdjęciach w ogóle nie widać pomarańczowych tonów ;<

      Ooops :D była, ale chyba muszę tę kwestię ponownie przemyśleć : )

      Usuń
  6. Właśnie ostatnio potłukłam swój egzemplarz :( A to chyba ostatnio był mój ulubiony lakier, nawet essiaki się chowały :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuuuła! wiesz, że nie powinno się uczyć lakierów latać? :D

      Usuń
  7. ładny kolor, czy mi się wydaje, czy jest on podobny do oleskowego ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie pisałam na końcu, że jest troszkę ciemniejszy, niż ten oleskowy :D Kaprysku, ktoś tu nie czyta do końca, nonono! :D

      Usuń
    2. Nie czyta i się przyznaje, ale to wina to trochę strony, która mi się nie do końca ładuje ;/ A na babeczki bez kremu przyjadę ;p

      Usuń
  8. Mega wesolutki lakierek ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolorek! idealny na lato :)
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nazwa mega urocza, a kolor jeszcze cudowniejszy! Bardzo mi się podoba! Faktycznie to taki róż z brzoskwinką, naprawdę jest urodziwy. Do tego taki bezproblemowy we współpracy, czego chcieć więcej? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny kolor - uwielbiam takie róże :)

    OdpowiedzUsuń