poniedziałek, 13 stycznia 2014

MAKIJAŻ | MISZMASZ

Witajcie!


Trochę czasu minęło, odkąd pokazywałam Wam tu ostatni makijaż, dlatego postanowiłam skorzystać z tego, że miałam zajęcia dopiero po południu i rano zmalować coś kolorowego. Połączenie kolorystyczne powiedziałabym... Nietypowe. Intensywna mięta na powiece, fiolet (który na zdjęciach, zwłaszcza na zbliżeniach, wyszedł jaśniejszy niż w rzeczywistości) w załamaniu i w zewnętrznym kąciku, w wewnętrznym kąciku połyskujący szampański cień, a na dolnej powiece gradient z fioletu, mięty i błękitu. Do tego czarna kreska wzbogacona o niebieski akcent, a na linii wodnej ten sam błękitny cień. Pełny miszmasz!






Zdjęcia nie były retuszowane - chciałam, żebyście zobaczyły, jak pod względem krycia sprawdza się u mnie podkład mineralny Lily Lolo China Doll, który ostatnio kupiłam. Powiedziałabym, że kryje lekko, w stronę średniego, w zależności od ilości warstw, nie ukrywa wszystkich moich niedoskonałości, ale jestem zadowolona na tyle, że kupiłam pełne opakowanie. ;-)

Do makijażu użyłam
- Jumbo Pencil NYX 604 Milk
- Sleek Snapshots (Summer Breeze, Martini)
- fioletowy cień z duo Miss Sporty
- baby blue z Manly
- eyeliner Wibo
- eyeliner p2 LE Pool Side Party
- tusz Wibo
- podkład Lily Lolo
- bronzer W7 Honolulu 
- rozświetlacz Essence
- błyszczyk Bell


Co sądzicie? ;-)

48 komentarzy:

  1. No rzeczywiście, nie tworzy na buźce maski.
    Ale ja chyba narazie pozostanę wierna Pharmacerisowi (czasem używam Iwostin - z mniejszym kryciem i konsystencją bardziej wodnistą). A w Jumbo Pencil NYX muszę się uzbroić kiedyś.
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że Pharmaceris mi strasznie przetłuszcza skórę i praktycznie spływa... Krycie na porównywalnym poziomie, a mi potrzeba czegoś dobrego :D
      Te kredki z NYX są super, żałuję, że stacjonarnie tylko w Warszawie ;c

      Usuń
  2. Piękna ta mięta! Pasuje do Twojej tęczówki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mięta jest super, jeden z lepszych cieni w tej palecie :D dziękuję!

      Usuń
  3. Piękny makijaż, sama z chęcią wykonałabym taki na swoich oczach. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe połączenie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. długo za mną chodziło i zastanawiałam się, czy się sprawdzi, ale chyba się udało :D

      Usuń
  5. I love the look!
    Make sure to check out my blog!
    majotron.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ten zestaw kolorów :)
    Ja używam podkładu Annabelle i krycie ma podobne, wszystkiego nie ukrywa, ale i tak wolę to, niż zaklajstrowywać buźkę płynnymi podkładami z talkiem i innymi specjałami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. merci, Króliczku!
      Mi się te płynne przejadły, świecę się jak latarnia morska na Faros, efekt ciasta murowany, a tu mam taki piękny mat i to na długo *-*
      Włączam sobie znów mruczankę od Ciebie, wczoraj odjechałam, chcę więcej! :D

      Usuń
  7. wolę Cię w innych kolorach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a w jakich? to się następnym razem pomaluję dla Ciebie ♥ :D

      Usuń
    2. serio ? dla mnie ? wow! To ja Cię chcę w klasycznym złoto - brązowo- beżowym makijażu ;*

      Usuń
    3. oooj, w takich to ja chodzę, jak nie mam pomysłu co zmalować :D
      ale jak się następnym razem spotkamy, to taki zmaluję! ♥

      Usuń
  8. Piękne połączenie kolorów, a kreska śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. This makeup is so fun! I love how colorful it is.

    Christina
    http://kissesandflowers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ładniutko! Ta miętka jest super i podoba mi się połączenie z fioletem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie sądziłam, że to połączenie wyjdzie, a jednak! :D

      Usuń
  11. Nie przypuszczałam, że mięta może tak dobrze współgrać z fioletem:) Widzę, że masz rękę do kresek rysowanych przy pomocy eyelinera;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podobnie jak ja : ) Dziękuję! Myślę, że to kwestia wprawy i znalezienia swojej metody na kreski : )

      Usuń
  12. mieta i fiolet <3 moje ulubione polaczenie!! choc ten fiolet ciut ciemniejszy bym dala ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. następnym razem spróbuję z ciemniejszym : D

      Usuń
  13. Bardzo ciekawe połączenie wyszło, wg mnie idealne na letnie imprezy. Nad morzem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tak, teraz mi zrobiłaś ochotę na taką imprezę *-* ♥

      Usuń
    2. Myślę, że kiedyś uda nam się na taką trafić ;)

      Usuń
    3. Jestem absolutnie za! :D

      Usuń
  14. Mięta na górnej powiece prezentuje się bosko!

    OdpowiedzUsuń
  15. No fajnie, na wakacje jak znalazł! :] I podkład, choć nie kryje w całości, też mi się nawet podoba, jest naturalnie, bez maski.
    Jeszcze tylko brwi ciut dłuższe i będzie bosko! - sama ostatnio jedną brew za bardzo wyskubałam i muszę dorysowywać końcówkę -_-, a miałam takie piękne po kosmetyczce :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wreszcie mam 8-godzinny mat bez poprawek :D
      Z tymi moimi brwiami to same problemy, nigdy nie są do siebie podobne :D A dłuższe nie będą - akurat 'na długość' nic z nimi nie robiłam, a wyrysowanych kredką nie lubię :D

      Usuń
  16. piękna kreska ;) Zresztą cały makijaż b. mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ślicznie ! tak wiosennie <3

    Pozdrawiam i zapraszam do Siebie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dość już mam tej zimy-nie zimy, potrzebuję słońca! :D

      Usuń