poniedziałek, 31 marca 2014

WYDARZENIE | BLOGGERS DAY Z GLITTER

Witajcie!

Poniedziałki nie kojarzą się z reguły najlepiej, prawda? W związku z tym dobrze jest przywołać w myślach coś miłego - ja postanowiłam cofnąć się w czasie całkiem niedaleko, bo do soboty - do Bloggers Day z marką Glitter. ;-)


Babeczki były przepyszne - kto się wstydził i nie spróbował - niech żałuje! ;-)
Katowicki salon marki Glitter przygotował dla nas - blogerek urodowych i modowych, wydarzenie związane głównie z prezentacją nowego, wiosennego hair guide, w którym znajdziemy propozycje na proste w wykonaniu, a efektowne fryzury z wykorzystaniem akcesoriów i ozdób z oferty marki. 


Każda z nas miała okazję oddać się w ręce przemiłej fryzjerki Ani, która na naszych głowach w kilka minut czyniła cuda - na zdjęciach niżej zobaczycie koczek z warkoczami na włosach B., mój kwiatowy koczek na donucie oraz upięcie na przedłużonych treską włosach Kapryska.

B. - pani Wiosna ♥

Cóż, no każda wariatka nosi w głowie kwiatka, nie? ;-)
Stylowy Kaprysek ♥
Oczywiście nie zabrakło również przyjemności dla ciała - na stoliku piętrzyły się przepyszne, czekoladowe babeczki, ciasteczka w kształcie gwiazdek i pierścionków (które mylnie wzięłam za kajdanki...), było także coś dla oka - mogłyśmy sobie pochodzić, pomacać i poprzymierzać różne piękne rzeczy - gdyby tylko portfel był bez dna, prawda? ;-)

Zakochałam się w tej opasce, jest przepiękna! ♥


Osobiście gustuję w skromniejszej biżuterii, ale B. uznała, że ten pierścionek jest bardziej fotogeniczny ;-)

Do domu nie wróciłyśmy z pustymi rękami - oj nie! Glitterowe Panie zatroszczyły się o to, by w naszych goodies bag znalazły się modne w tym sezonie kwiatowe ozdoby, bransoletki oraz nowy katalog, a od zaprzyjaźnionej marki Cztery Pory Roku dostałyśmy torby pełne dobroci do smarowania - balsamy do ciała, kremy do rąk i wysuszacz do lakieru ;-)

Bardzo dziękuję pani Patrycji za zaproszenie na Bloggers Day i B. za całodzienną opiekę! Strasznie lubię takie fajne soboty - spotkanie znajomych blogerek oraz poznanie kilku nowych dziewczyn, i to w dodatku w takich przyjemnych okolicznościach, zdecydowanie stanowi o udanym dniu ;-) Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie mi dane odwiedzić katowicki salon Glittera albo oddać się w ręce Ani - nigdy wcześniej (i pewnie nigdy później też!) nie miałam tak idealnego koka! Zresztą - zobaczcie sami - nie mogłam powstrzymać się od selfie w lustrze ;-)



34 komentarze:

  1. Szkoda, że nie mogłam być z Wami :( będziesz jutro w Kato na spotkaniu z Olga i Karoliną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam być, ale odpuszczam - nie bardzo mam jak się dostać do domu w nocy ;C

      Usuń
  2. ale fajnie ^^ miałyście przepiękne fryzury! sama chętnie bym się oddała w ręce takiej pani Ani :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pani Ania jest nasza, nie oddamy! :D

      Usuń
  3. A mi się udało wpaść dosłownie pod koniec samej imprezy i żałuję, że dopiero tak późno. Ale fryzjerka Ania bardzo zdolna bestia, a Wasze upięcia naprawdę piękne!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, no żartujesz, że byłaś, a ja Cię nie widziałam?! No ja to mam pecha! ;(

      Usuń
    2. No byłam, ale dopiero koło 14, wcześniej nie dałam rady ;/ Za to załapałam się jeszcze do Ani i wyczarowała mi fajny misz masz :)
      Może jeszcze będzie okazja, żeby się spotkać :) Chciałabym zorganizować jakieś takie kameralne spotkanie (bez giftowo - sponsorowanej otoczki) w najbliższym czasie, więc jakbym coś ruszyła w tym temacie to na pewno dam znać!:)

      Usuń
    3. Kurczę, a myśmy niedługo przed 14 przeniosły się na szamkę :D Mam nadzieję, że masz zdjęcia miszmaszu!
      Co prawda śląska nie jestem, ale bardzo chętnie się wybiorę, by Cię poznać :)

      Usuń
    4. Spotkanie jak już będzie to nie będzie niczym ograniczone, a zwłaszcza śląskiem :D Zdjęcia jakieś mam, będę pewnie wrzucać przy okazji na bloga :)

      Usuń
    5. Uf, to ja już się zapisuję :D
      To fajnie, czekam na posta : ))

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że będzie ciężko je powtórzyć w domu :D

      Usuń
  5. Ja byłam tak zachwycona moimi długimi włosami, że .... że wow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jeszcze w długich Cię kiedyś zobaczę!

      Usuń
  6. Jakie ładne fryzurki! Też bym chciała żeby mnie ktoś tak czesał - najlepiej codziennie.
    Sama już się przyzwyczaiłam do tego że jedyną fryzurą jaką umiem sobie zrobić jest gniazdo jakiegoś psychodelicznego ptaka '_'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie albo gniazdo, elegancko zwane messy bunem, albo kucyk, chociaż najczęściej po prostu podpinam grzywkę i lecę :D

      Usuń
  7. jak sie podobaja katowice?zwiedzalas cos,ogladalas?;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam tam w sumie dwa razy i z tego dwa razy w sumie tylko w Silesii, więc za wiele do powiedzenia nie mam :D Podobają mi się oryginalni ludzie, o!

      Usuń
    2. oryginalni ludzie ? serio ? ;>

      Usuń
    3. no, w drodze do Silesii widziałam więcej fajnie ubranych, oryginalnych ludzi, niż odkąd żyję w Opolu chyba :D

      Usuń
  8. Milo Cie bylo poznac :P Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie! Mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja się spotkać i dłużej pogadać :D

      Usuń
  9. Fryzury są po prostu przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż żal było wieczorem rozplatać wszystko : )

      Usuń
    2. Dokładnie tak, strasznie żal ;)

      Usuń
  10. B. jaki ma super koczek, idealna pani Wiosna :D Twój też bardzo mi się podoba :) Na pewno super się bawiłyście, zazdroszczę takiego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. B. pewnie wolałaby być panią Zimą :DD

      Usuń
  11. Bizuteria i opaska wyglądają super.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miło było Cię poznać :)

    PS. Jak to się stało, że lubię Cię na fb, a na GFC nie obserwuję? Już się poprawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie! :) Wreszcie udało mi się połączyć twarz z blogiem, jej! I jestem oficjalnie zakochana w Twoim szablonie! *.*

      Usuń
  13. Kupiłam pączucha do włosów już dawno i za nic nie potrafię go użyć :/

    OdpowiedzUsuń