wtorek, 4 marca 2014

PAZNOKCIE | SPRING HAS SPRUNG

Witajcie ;-)

Chyba w złym momencie powiedziałam, że mogę już do Was na stałe wrócić - sesja jednak jeszcze trwa! Obawiam się, że post, który miałam napisać o studiowaniu, będzie jednym wielkim hejtem :D
Mimo wszystko, za oknem i na termometrze widzę wiosnę, zimowa kurtka powędrowała do szafy, na głowie znów ulubiony snapback, a na nogach trampki - tak jak lubię! Oczywiście zmiany musiały zaistnieć też na paznokciach, dlatego dziś przed Wami kolejna wariacja na temat róż, tym razem w fiolecie.


Jednobarwnym akcentem w tym przypadku jest lakier Barry M Prickly Pear w odcieniu lila z błękitną nutą. Nakłada się bez problemu, dwie cienkie warstwy w pełni wystarczają do pokrycia płytki. Schnie na wysoki połysk, jak to z nazwy hi-shine wynika, a zmywa się bez problemu, nie odbarwia paznokci. ;-)
Róże natomiast powstały na bazie Diadem F28 - idealnej bieli, przy użyciu farbek akrylowych i cienkiego pędzelka z Promoto-Promoto; okrągłe ćwieki pochodzą również z PP, całość jak zwykle pokryta Insta Dri od Sally Hansen.





Jak podoba się Wam moja kolejna różana wariacja? ;-)

PS. Planuję przygotowanie posta o moich studiach - czy jest coś, co w tej materii Was interesuje? ;-)

46 komentarzy:

  1. Róże mnie nie zachwycają...w przeciwieństwie do tej lilii :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ja mam odwrotnie, rzadko sięgam po tego Barysia, a róże powtarzam dość często :D

      Usuń
  2. Zawsze jestem pod wrażeniem tego, jak ciekawie i pomysłowo łączysz kolory i wzory, zdobienia. Tym razem jest nie inaczej - widziałabym to u siebie! Gdybym tylko potrafiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! ♥ To naprawdę nic trudnego, także próbuj - na pewno wyjdzie! : )

      Usuń
  3. W realu ładniejsze niż na zdjęciach! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękne mani <3 kocham różyczki na pazurkach ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję : ) ostatnio to mój ulubiony motyw!

      Usuń
  5. wszystko :D ilości materiału, wykładowcy, elastycznośc planu, ciekawosc zajec, czy sa tam ludzie z pasja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej, zapisuję, postaram się o wszystkim tym napisać, chociaż podejrzewam, że post zbyt ciekawy nie będzie :D

      Usuń
  6. Śliczny kolor i zdobienie pięknie Ci wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie a ten Barryś mmmm<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię go, ale nie jest niepowtarzalny :D

      Usuń
  8. łoł:D jak Ty to zrobiłaś?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosłownie - trochę plamek, trochę kresek i gotowe :D

      Usuń
  9. róże wyszły pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podoba! Piękne zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne, malownicze pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam Twoje różyczki,nigdy dosyć:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajna różana wariacja. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się podoba :D

      Usuń
  14. Sliczny jest ten lakier! A myślałam, że jest o wiele żywszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to bardziej pastelowy niż neonowy lakier : )

      Usuń
  15. śliczne mani :) Wygląda tak dziewczęco... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Całość bardzo mi się podoba :) Trzymam kciuki za szybkie zakończenie sesji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kciuki się przydadzą, dziękuję! <3

      Usuń
  17. całość świetnie wygląda! bardzo ładne różyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tylko słodzenie i słodzenie, bo wyszło super jak zawsze. Zachwyca mnie, gdy ludzie mają zdolność łączenia elementów, które z pozoru do siebie nie pasują, a w rzeczywistości wyglądają razem świetnie. Podoba mi się też bardzo ten Barry M sam w sobie, a różyczek jestem ciekawa w jakimś innym połączeniu kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiuuu! ♥
      Jakieś konkretne połączenie masz na myśli? Chętnie zmaluję! :D

      Usuń
  19. niesamowite połączenie, zakochałam się jak to zobaczyłam <33 uwielbiam róże i ten kolorek Barry M, zachwycająco :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknu ten Barry M. Róze wyszły cudownie.

    OdpowiedzUsuń