sobota, 14 marca 2015

ORLY | CAKE POP*

Witajcie!

Niedawno pokazywałam Wam neonowy hit wiosennej kolekcji od Orly - Key Lime Twist, dziś czas na prezentację drugiego, znacznie delikatniejszego lakieru należącego do serii Sugar High. Wybór Key Lime Twist podyktowany był szczerym zachwytem nad kolorem, natomiast Cake Pop wybrałam, bo ostatnio rzadko sięgam po intensywne kolory i bogate zdobienia - powiedziałabym, że zaczęłam gustować w odcieniach nude, tych wpadających delikatnie w róż i fiolet. To, że takie odcienie pięknie i elegancko wyglądają solo, to jedno, ale druga kwestia to ich przydatność pod wszelkie zdobienia - taki nudziak wygląda super, gdy nie mamy ochoty na krzykliwą biel.


Cake Pop to bardzo rozbielony róż z odrobiną fioletu, który w słabym świetle wygląda delikatnie szaro. Na paznokciach bardzo subtelny i elegancki, idealnie spisze się na większe okazje, takie jak ślub, ale i na co dzień - do pracy czy szkoły.
Głowy za to nie dam, ale wydaje mi się, że Cake Pop to niezły odpowiednik problematycznego Essie - Fiji; jego tańsze odpowiedniki to Maniurka z Colour Alike czy Golden Rose Rich Color 52 (nieco bardziej różowy), ale szczerze mówiąc - nie szukałabym odpowiedników, mając tak świetny lakier jak Cake Pop. ;-)


Pędzelek jest, jak we wszystkich innych lakierach marki, długi i elastyczny - dzięki niemu nakładanie lakieru idzie sprawnie, zwłaszcza, że Cake Pop ma lepszą konsystencję niż Key Lime Twist. Zielony neon na paznokciach rozkładał się trudniej, a ten pastelowy róż, chociaż bardzo jasny, równomiernie rozlewa się po płytce i dobrze kryje - na krótkich paznokciach chyba wystarczą dwie warstwy, ja dla wyrównania całości nałożyłam trzy - jedną cienką, jedną grubszą i ostatnią, cieniutką.Kolejne warstwy emalii schną szybko i na wysoki połysk.


Porównując zdjęcia Key Lime Twist i Cake Pop nie jestem w stanie zdecydować, który podoba mi się bardziej - zakreślaczowy neon czy pastelowy róż? Decyzję pozostawiam Wam, dajcie znać, który z tej dwójki bardziej przypadł Wam do gustu ;-)

25 komentarzy:

  1. I Key Lime Twist i Cake Pop są przepiękne,ciężko się zdecydować! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. To nie biel, to bardzo jasny róż :)

      Usuń
  3. Idealny :D Uwielbiam takie subtelne kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio też bardzo lubię takie odcienie :)

      Usuń
  4. o jezu, ale mi zrobiłaś smaka na pianki :P mi się bardziej podoba neonek- jest w moim typie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to śmigaj do sklepu! :D Ja nie umiem wybrać, oba są rewelacyjne :D

      Usuń
  5. Kolor jest przepiękny :) Przypomina mi Romper Room z Essie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, oglądając swatche, że Romper Room jest bardziej różowy, Cake Pop przypomina raczej jaśniejszy - Fiji :)

      Usuń
  6. Mój faworyt to limonka, ale ten też jest piękny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle ta kolekcja jest niesamowicie udana! :)

      Usuń
  7. Cudo! A myślałam, że nic nie zachwyci mnie bardziej niż Pure Porcelain :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardziej pasuje Cake Pop, Pure Porcelain jest zbyt kremowo-szary :D

      Usuń
  8. Cudeńko! Lubię takie nudziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, a Cake Pop to jeden z ładniejszych, jakie mam! :)

      Usuń
  9. piękny :) rozbielony w sam raz odcień

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki nieoczywisty i... piękny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Prawda :D Widzę, że ma więcej fanów niż Key Lime Twist :D

      Usuń
  12. ten kolor jest cudowny i bardzo ładnie się prezentuje na Twoich paznokciach :) i te pianki!

    OdpowiedzUsuń