sobota, 20 czerwca 2015

PAZNOKCIE | FANCY PANSY

Witajcie!

Zachciało mi się kwiatków. Nie stemplowych, nie naklejkowych, a malowanych ręcznie. Miał być one stroke, ale nie umiem, a po wielu tygodniach bez malowania ręcznego - nie miałam pewności, że jeszcze potrafię choćby kropki. Nie wyszły dokładnie tak, jak chciałam, ale i tak w sumie wyglądają przyzwoicie. Prawda? ;-)


Niezapominajkowym fioletem malowałam pierwszy raz - to Eveline Color Edition 922. To uroczy, kremowy lakier o idealnej konsystencji, kryjący przy dwóch, cienkich warstwach. Ma szeroki i puchaty pędzelek, którym zaskakująco dobrze nakłada się lakier. Mam z tej serii jeszcze miętowy - jeśli sprawdzi się tak samo dobrze, jak jego fioletowy kolega - nie wykluczam poszerzenia kolekcji o kilka innych odcieni, zwłaszcza, że są tanie - w Rossmanie dostaniecie je za jakieś 6-7 złotych.


Tłem dla zdobienia jest bardzo rozbielony beżowy róż z mikrodrobinkami - Golden Rose Rich Color 52. Bardzo go lubię, bo nie jest tak ostry jak biel, a świetnie nadaje się pod zdobienia. Wybaczam mu nawet krycie dopiero po 3 warstwach.

Bratki (mam nadzieję, że domyśliliście się, że to właśnie one), namalowałam farbkami akrylowymi, kropki dodałam przy pomocy czarnego lakieru. Myślę, że takie bratki to miła odskocznia od standardowych róż - na paznokciach wyglądają nienachalnie i wiosennie. 

Dajcie znać, jak podoba się Wam zdobienie i czy w ogóle kwiaty przypominają bratki ;-)



25 komentarzy:

  1. Ręka przyzwyczai się ponownie do malowania - troszkę treningów i będzie super :)) a jak na dłuższa przerwę to i tak wyszły Ci pięknie te bratki :) a swoją drogą to dla mnie one stroke to też ciężkie wyzwanie - poległam za każdym razem gdy próbowałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję - bo malowanie lewą na prawej było dzisiaj straszne! :)
      Widziałam online jakieś wzorniki do one stroke, w formie książki - nie wiem, na ile by to było przydatne, ale w internetach chwalą :D

      Usuń
    2. chciałam to samo napisać ---> bratki pierwsza klasa :)

      Usuń
    3. dzisiaj się mojemu Bratkowi podobały, a to najlepszy komplement : D

      Usuń
  2. Bardzo ładnie wyszło, nie marudź! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz? To już nie marudzę! :)

      Usuń
  3. Przepiękny fioletowy lakier, bajeczny odcień. Zdobienie też śliczne, udana kompozycja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyniosła mi dzisiaj szczęście : )

      Usuń
  4. Cudne ;) na pewno kupię ten odcień eveline bo gdy go widzę na blogu to zachwyca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, bardzo przyjemny odcień : )

      Usuń
  5. Śliczne, a fiolecik jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Powiem ci zgrałyśmy się nawet co do opisu lakieru:D Takie same odczucia mam;) A ta lawenda ładna, mam podobny z Essie choć głowy nie utnę, ale jakby co to się przejdę do Rossmana żeby porównać:D Ale kusi mnie ta kolekcja, kusi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, to lakieromaniaczy zmysł! Robimy jakieś twin nails z tej okazji? ; >
      Przy Twojej kolekcji faktycznie możliwe, że masz podobny :D

      Usuń
  7. nie tylko przyzwoicie, są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie podoba mi się ten fiolet z Eveline. Przepiękny odcień,

    OdpowiedzUsuń