piątek, 1 stycznia 2016

B. LOVES PLATES | B. A BLUE OCEAN - STAMPING POLISH

Witajcie w Nowym Roku!

Doszłam do wniosku, że skoro należę do Teamu B., to wypadałoby postarać się być wzorcową ambasadorką marki i pokazać Wam wszystkie produkty marki B. Loves Plates. No, przynajmniej wszystkie te, które posiadam. Dlatego bohaterem dzisiejszego posta będzie lakier należący jeszcze do letniej kolekcji My Perfect Summer - dostałam go od Ani na urodziny, ale jakoś jeszcze nie doczekał się premiery. Wciąż nie mogę się przyzwyczaić, że stemple to nie tylko biały, czarny, srebrny i złoty lakier : D

zdj. B. Loves Plates
Dla przypomnienia - w skład kolekcji wchodzi 6 lakierów o numerach od BLP11 do BLP17 - błękitny B. A Blue Ocean, trawiasty zielony B. A Fresh Mojito, ciepły żółty B. A Sunshine, pomarańczowy B. A Juicy Tangerine oraz koralowo-czerwony B. A Sunset i fioletowy B. A Berry Smoothie. 
Dzisiaj zaprezentuje się przed Wami w szybkim teście B. A Blue Ocean - błękitny, kremowy lakier do stemplowania. 


W kwestii technicznej lakier nie różni się oczywiście niczym od innych lakierów z tej serii - charakterystyczna dla lakierów Colour Alike buteleczka zyskała naklejkę z tęczowym logo B. Loves Plates, a na dnie buteleczki znajduje się druga, z nazwą i numerem lakieru. 
B. A Blue Ocean to pastelowy, a zarazem intensywny odcień niebieskiego, ot taki paradoks. Jest bardzo dobrze napigmentowany i gęsty, więc dosłownie paseczek lakieru wystarczy, by pokryć cały wzór. Na paznokciu lakier odbija się matowo, podobnie jak inne lakiery z wakacyjnej kolekcji. 

Czas na test. Zmieniłam nieco jego warunki (dopasowałam do blogowych "standardów" :D), żeby lepiej było widać, jak lakier wypada na jasnej i ciemnej bazie. To, że kryje holograficzną, to już wiemy z poprzednich testów ;-)


Pół wzornika pokryłam białym lakierem, pół - czarnym. W ten sposób od razu widać, że i na jasnej, i na ciemnej bazie lakier odbija się świetnie i jest dobrze widoczny. Oczywiście widać małe niedociągnięcia, ale uznajmy, że to moja wina - w następnym poście pokażę Wam ten lakier w zdobieniu i zobaczycie, że odbija się bez zarzutu. Nie barwi skórek ani paznokci, nie sprawia problemów w zmywaniu. Powtórzę się, ale muszę po raz kolejny powiedzieć, że to stemplowy lakier idealny. 


Zapraszam na następny post, w którym pokażę B. A Blue Ocen w użyciu na paznokciach! A jeśli już wiecie, że chcecie ten lakier (albo inne z serii), to szukajcie ich tutaj; cała kolekcja kosztuje 79,90 zł, a pojedyncze lakiery 14,90 zł. 

Recenzje produktów B. Loves Plates, które mogą Was zainteresować:

7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I wydaje mi się, że dość niespotykany jeśli o stemple chodzi : )

      Usuń
  2. prześliczny jest, też go mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idę poszperać na Twojego bloga w poszukiwaniu posta : D

      Usuń
  3. piękna ta kolekcja. A Twoj kolor cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona ślicznie wygląda w ogóle jako całość, jak się ogląda buteleczki : D

      Usuń