środa, 13 lipca 2016

KONIEC CAT BLOGUJE

Witajcie!

Trochę smutno to pisać, ale witam się z Wami ostatni raz. Długo nosiłam się z myślą o zamknięciu bloga - sami widzieliście, że w ostatnim roku bardzo często zdarzało mi się robić dłuższe przerwy, a ostatnie posty były publikowane w bardzo dużych odstępach czasu - ale czas było podjąć ostateczną decyzję. Chociaż blogowanie kiedyś przynosiło mi dużo radości, to po tych 4 latach stało się raczej obowiązkiem - straciłam zapał i serce do tego miejsca - miejsca, które kiedyś sama stworzyłam. 

To była wspaniała przygoda, która dała mi dużo więcej niż może się wydawać - nie zliczę rzeczy, których się dowiedziałam, możliwości, które dostałam. Poznani dzięki blogowaniu ludzie częściowo stali się częścią mojego bardzo prywatnego życia i wiem, że mogę na nich liczyć niezależnie od okoliczności, a współprace z firmami nauczyły mnie rzeczy nie tylko przydatnych biznesowo, ale i osobiście. W tym miejscu chciałabym bardzo podziękować dwóm Aniom. Ani - B. - która zrobiła w moim życiu neonową rewolucję, zawsze popychała (i mam nadzieję popychać będzie nadal) do robienia rzeczy dla mnie niemożliwych i takich, na które bym się sama nie zdecydowała, zawsze była dla mnie ogromnym wsparciem nie tylko blogowo, ale przede wszystkim prywatnie. I Ani "Orlikowej", za danie mi szansy na spełnienie marzenia, którego kiedyś nawet nie miałam. Współpraca z Orly była chyba najlepszą, jaka zdarzyła mi się przez te 4 lata - i pomyśleć, że wszystko zaczęło się od konkursu...

Dziękuję wszystkim Wam - za to, że przez 4 lata byliście, czytaliście, za wszystkie komentarze i wiadomości, spotkania w rzeczywistości . Cat Bloguje nie istniałoby bez Was - ja tu tylko pisałam : ) Bloga nie będę usuwać - może kiedyś komuś przyda się jakiś post z archiwum, a jeśli nawet nie - nie chcę, żeby ktoś zajął ten adres, bo jest po prostu mój. Z sieci oczywiście nie znikam - jestem na youtube, który pochłonął mnie bez reszty, na którym odnalazłam nie tylko bratnie dusze i przestrzeń, w której mogę się rozwijać, ale i radość z tworzenia; jestem też na Instagramie i Facebooku, mail także zostaje bez zmian - jeśli będziecie mieli ochotę na kontakt ze mną, zapraszam - znajdziecie mnie z łatwością. 

Jeszcze raz dziękuję i do zobaczenia - w wirtualu albo w realu! ♥